Wyświetl pojedynczy post
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1304
Stary 30.04.2021, 11:15
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Ty wczoraj razem z Drozdem już obsraliście Kube i Kmiecika a dzisiaj chcesz coś wyjaśniać?
Kogo dzisiaj wciągniecie w spisek przeciwko Hyballi? Śp.Julie Kmiecik? Czy samego Henryka Reymana?
Powtórzę jeszcze raz.Ty martw się o siebie czy po całej akcji będziesz w stanie spojrzeć z czystym sumieniem w lustro
O czym ty kolego pieprzysz
Od początku piszę, że póki co to mamy jakieś pierdy "dziennikarzy" i lakoniczne info od ludzi, którzy coś tam wiedzą ale nie powiedzą i apeluję od początku o wstrzymanie się z osądami i poczekaniem na finał całej sprawy.
A to, że dałem przykłady, że to może nie w Hyballi jest wina, że to może on ma czyste sumienie, że to może druga strona gra nie fair, bo wcina mu się w kompetencje, a w grudniu ustalili inaczej, to tylko dlatego, że po 1. Nic nie wiem w tej sprawie (prócz wspomnianych pierdów) Po 2. przez to, że widzę, że prawie każdy z góry wydał wyrok na Hyballe, a tak naprawdę nic nie wiemy.
Spięcie w drużynie jest, ale co jest przyczyną, że trener się wkurzył i powiedział co myśli Znasz ustalenia w kontrakcie ja nie ale jeden punkt przypuszczam to taki, że miał mieć wolną rękę w prowadzeniu drużyny, a teraz mu się może ktoś wcina? Nie wiem. Może jest bucem i faktycznie nie da się z nim współpracować i zarząd strzelił sobie w kolano biorąc go? Nie wiem.
Spekulujemy na bazie pierdów dziennikarskich, pierdów z twittera, pierdów z forum itd.
Stwierdzenie Serka, że cała sprawa nie jest taka oczywista, nie jest taka prosta tylko bardziej złożona czy coś w tym stylu też może sugerować, że to może nie do końca jedna strona tylko winna.
Ja oczywiście, że będę mógł spojrzeć, bo z góry nie stawiam tez tylko za każdym razem pisze, że może nie jest tak jak ktoś sugeruje itd.
Z kolei ty wydając od razu wyrok na trenera, że to jego wina, co zrobisz jak okaże się inaczej? Lub, że nie tylko jego wina?
Dodam, że ja od początku pisałem, że jeśli Hyballa coś grubego od*ebał lub jest toksyczny na tyle, że nie da się z nim pracować, to rozstanie to jedyna droga i będę wtedy szczerze współczuł zarządowi, że nie trafili, że miało być tak pięknie, a trzeba od zera budować znowu itd. Wtedy skupię się na tym by na tyle ile mogę dalej wspierać właścicieli, zarząd, nowego trenera itd.
Jednak jak widzę wasze osądy, z góry wydanie na Hyballe wyroku nie mając żadnych faktów, wyzywanie go od chamów to rzygam taką postawą.
Odpowiedz cytując