Boze, temat o Hyballi, a tu widze powoli co po niektorzy przemycaja teksty i wizje, ze Brzeczek to w sumie nie bedzie taka tragedia i nic wielkiego sie nie stanie, lub wrecz, ze to WYBITNY FACHOWIEC spod znaku Plocka i jego 4 czy 5 miejsca
No to sie w pale nie miesci po prostu. To juz wolalbym doslownie Smude. Sprowadzenie tu Brzeczka, to naprawde bedzie kompletna i ostateczna kompromitacja wladz klubu (jakby ich malo od 2 lat bylo). Gosc wysmiany przez pilkarzy majacych jako takie pojecie o tym sporcie w kadrze i zrownany z ziemia przed calym krajem przez Lewandowskiego i na dokladke doszczetnie osmieszony ksiazka Domagalik. No fachura co sie zowie! Kadra grajaca za niego takie gowno, ze my smiejacy sie z ogrodnika i jego zabijania futbolu bedziemy wygladali jak te wojskowe kotly przy rondelkach na jajka. Bo co on tu niby zrobi przy tych pilkarzach? Zreszta podobno pojecie o taktyce ma takie jak moja babcia. Bedziemy mordowac pilke nozna, ze az zeby beda wypadaly. To ze mial sezon zycia w Plocku bo mu sie kilku pilkarzy z Furmanem na czele trafilo ma cos niby znaczyc?

Co za czarny zart.
Proponuje porobic screeny roznych wskaznikow mowiacych o zainteresowaniu Wisla (liczba karnetow, czlonkow Socios itd itp) przed i po (Miej nas w swej opiece Panie) zatrudnieniu Brzeczka. Zeby to czasem nie byl strzal nie to ze w kolano, ale w tyl glowy od razu.
Serek mowi by sie wstrzymac z opiniami o Hyballi, ok, nie wiem co by musial zrobic zeby stwierdzic, ze no dobra faktycznie nie dalo sie tu nic zrobic i to bylo przegiecie. Ale przyjmijmy ze jest cos takiego - chcecie go zwalniac ok, Brosz z Gornika odchodzi, jesli musi byc kolejny geniusz z PMS, ewentualnie ktos z zagranicy znowu, ale tym razem normalny. Ale Brzeczek?

ja nie wiem czy to by lyknal ktokolwiek.