Drozd napisał(a):

Dokładnie, bo jakby mu się nie wpieprzali w interes to graliby tylko ci którzy chcą i potrafią zapieprzać. A kibice lubią zapieprzanie oglądać. Mogą się nawet kopać po czole, przegrywać, ale jak będą zapieprzać to kibic przyjdzie.
Niestety dla grajków wiąże się to zmianą przyzwyczajeń z opieprzania na zapieprzanie. Opór materii musi być, wynika z pierwszej zasady dynamiki Newtona.
Objawia się płaczem, żalami, intrygami, podkładaniem świń, sabotażem i czego by sobie jeszcze kto nie wymyślił. Zarząd musi wybrać czego chce. Żeby było lepiej, czy żeby było tak jak było...
|
Jeszcze nie dawno pisałeś ze kibice lubią ładną estetyczną grę (Moskal) a nie "szarpacką" walkę.
Wg mnie kibice najbardziej lubią wygrane i granie o COŚ a nie 12 miejsce. Styl czy inne "zapieprzanie" są wtórne. A u nas ostatnio wyników nie było.