|
Wygląda na to, że charakter trenera jest jednak cięższego kalibru niż myśleli zarządzający. Zwykły kibic może się domyślać czy dyskutować, a tylko nieliczni wtajemniczeni cedzą informacje i budują napięcie.
Trener wygląda na gościa z jajami i chyba jednak myślącego i warsztatowo niezłego gościa, ale ma prawdopodobnie ego wielkości Kilimandżaro i po prostu jest niezjadliwy dla ludzi.
Do tego, jak to mawiają, może być jeden kogut w kurniku, a że Kuba (mimo całego mojego szacunku i idealizowania) nie wydaje się być miękkim graczem, a raczej osobą mocno zdecydowaną i przekonaną do swoich racji, to zakładam, że w relacjach nastąpił impas. Jak w toksycznym małżeństwie. Niewyjaśnione sytuacje się kumulują, brak kompromisów z obu stron i coś pęka. Dlatego nawet, jeśli PH zrobił kawał dobrej roboty odsiewając ziarno od plew, decydujące są jego szał w oczach i bezkompromisowość, którą trudno znieść...tak się przynajmniej wydaje.
Natomiast żenujące uważam zachowanie Bashy, który nie wiem co chce osiągnąć durnymi tweetami,podgrzewając celowo klimat. Zrobił to raz, to i zrobi kolejny, jak mu się coś nie spodoba. Bez sensu.
A na koniec, to trzeba spojrzeć też na to w ten sposób, że zwolnienie PH spowoduje, że każdy, dosłownie każdy byle trener przyjdzie a jak sie mu znudzi, to pokrzyczy, pokłóci się i będzie wrednym ch.jkiem, tylko po to żeby go Trio pożegnało a kasa dalej będzie lecieć...Żebyśmy znowu nie stworzyli casusu pt. Jak odejść z Wisły i zarobić.
|