Kurz napisał(a):

|
Na pewno stracił? Bo ta cała akacja wygląda na ustawkę, która ma uzasadnić jego zwolnienie, żeby ukochany wujek miał gdzie pracować, jak już PZPN przestanie mu płacić. Jeśli tak (bo przecież to o czym piszę to tylko hipoteza), żałosne...
|
Ale jakie to MA ZNACZENIE?
Zmieni to coś? Własciel zatrudnił, włascicel moze zwolnić Hyballę. Nie musi mieć "racjonalnych" powodów. A sytuacja kwasów/niedomówień - to sytuacja gnilna. Chcieli Hyballę. Teraz nie chcą. Tyle. Jak kiedyś będa chcieli trenera z Zachodu - tam jest takich jak psów którym się coś nie udało w ich rodzimych ligach.
Mnie z całym szacunkiem wali - kto "ma rację". Bo niczego to nie zmieni. Mnie interesuje żeby rozwiazać problem.
btw
Ja tam wolę wuja od trolla