pawlozm napisał(a):

Podpisuję się pod tym. Coraz bardziej mam przekonanie, że Hyballi zaczynali się wcinać w jego kompetencje czy to Kuba czy ktoś z zarządu. Zakładam, że wstawili się za kimś. Np. za Chucą sugerując, że powinien być przynajmniej w 20 meczowej, a nie odstawiony. To hyballa się wku*wił (nie dziwię sie, sam bym się wkur*ił), że wchodzą w jego kompetencje, że to on ustala 20 meczową i on dobiera treningi. No i później poszło, że trener cham, że nie można z nim pogadać itd. Pogadać można. Ale on wcale nie musi spełniać sugestii Kuby czy zarządu co do składu 20 meczowej lub treningów, intensywności itd. Twardo trzyma się swojego - tak jak zapowiedział. Stąd teraz kwasy. Wyjdzie na to, że Hyballa tak jak mówił nie ma problemu z Kubą, który pełni 2 funkcje w klubie, bo w szatni traktuje go jak każdego innego piłkarza, natomiast być może Kuba przegina i zamiast trenować i walczyć o powrót do dyspozycjię zaczyna się wstawiać za Chucą, Silvą, czy kimś innym, lub wreszcie o swoją słabą pozycję jako piłkarz.
Nie wiemy tego, ale zachowanie bashy może świadczyć o jednym. Konflikt jest, Basha swoim zachowaniem pokazuje, że jest zwykłym lizusem, ....usiem itd. a co więcej coraz bardziej nabieram przekonanie, że problemem nie jest tutaj Hyballa.
|
Ty to już się pod wszystkim podpisujesz co jednoznacznie "broni" Hyballe a strugasz bezstronnego. Nie owijaj w bawełnę i leć dalej z kolejnymi "podpisami"
