Wyświetl pojedynczy post
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 29.04.2021, 08:24
Drozd
Cytat:
Tak to właśnie mogło być. Biedni przemęczeni, obrażani poszli na skargę do Kuby, Kuba się za nimi wstawił to mu Hyballa odpowiedział, że na tym poletku to on rządzi i nie wziął Kuby na mecz żeby mu to udowodnić. Czy można sobie wyobrazić większy "kwas"? No nie można. I teraz Kuba z Hyballą nie rozmawia w drużynie nikt nie wie którą stronę trzymać czy słuchać trenera, czy właściciela. A ci którzy całą aferę rozpoczęli czyli biedni przemęczeni uśmiechają się pod nosem i latają do mediów.

Nikt o niczym nie powie bo jeżeli tak było to kto jest winny? Ano najbardziej płaczki które zamiast się podporządkować to sprowokowały konflikt. Drugim winnym jest Kuba bo zamiast być w szatni zawodnikiem to zaczął się wp...ać trenerowi w robotę. Wina Hyballi jest tylko taka, że nie poszedł za naukami Konfucjusza i nie był spolegliwy. Jeżeli zapłaci za to posadą to jedynie on będzie w stosunku do siebie uczciwy.
Mogło tak być, poczekajmy na rozwój sytuacji i ewentualne oficjalne przekazy od Wisły i Hyballi. Póki co gdybamy.
Bardzo ciekawa uwaga, na koniec dnia może się okazać, że faktycznie jedynie Hyballa będzie mógł z czystym sumieniem spojrzeć w lustro - robił swoje, przyszedł z pewnym planem, przedstawił go na początku, później sumiennie i pracowicie go realizował.
Cały czas gdybamy, powtarzam poczekajmy na rozwój sytuacj.

serek.c2
Cytat:
To napiszę jeszcze raz - zawodnicy są jacy są, słabi piłkarsko, większość nadaje się po prostu do wymiany, ale z tego co wiem, każdy zapieprza na treningach, nikt gry nie sabotuje, nie łazi po prezesach z żalami, że mu ciężko, a jeśli jakieś jednostki wypłakały się dziennikarzom (o ile w ogóle taka sytuacja miała miejsce) to nie podpinajmy pod to całej grupy.

Gdyby - jak część osób uważa - chodziło o lenistwo piłkarzy, to pierwszy pomógłbym Wam wywieźć ich na taczkach.

Problem jest bardziej złożony, ja o nim pisać nie powinienem, wspomnę jedynie, że sprawa jest dość mocno przez wielu spłycana..
Problem na 100% jest złożony, tu nie ma wątpliwości. Tym bardziej poczekajmy cierpliwie na rozwój. Ja cały czas wierzę, że osoby zamieszane bezpośrednio w konflikt (bo jednak jakiś raczej istniej) wyjaśnią sobie wszystko osobiście, a finalnie podadzą rękę i pójdą w tym samym kierunku.
Jeśli z jakiegoś powodu nie będzie możliwe takie rozwiązanie i dojdzie do wymiany trenera, to będzie to ogromna porażka całej naszej Wiślackiej społeczności.

wściekłe pięści węża
Cytat:
To jest samonapędzający się mechanizm i żaden wyważony post go nie zatrzyma. Niektórzy mają taką teorię, inni inną i nawet jak dodadzą przed swoimi postami "jeśli to prawda, że...", to w większości przypadków wyroki już pozapadały w ich prywatnych sądach.

Domaganie się od zarządu, żeby "powiedział" o co chodzi z Hyballą brzmi jak żart. Wiem, że Wisła jest w trudnej sytuacji, ale publiczne pranie brudów, to na pewno nie jest sposób na uzdrowienie jej.

Cóż, skoro Serek pisze jak pisze, to pozostaje tylko czekać i liczyć, że jednak da się sytuację jakoś naprostować i że po każdej ze stron jest dobra wola.
Publiczne pranie brudów to najgorsze co można robić. Po wszystkim jednak każdy z kibiców będzie miał prawo poznać powód zwolnienia. Lakoniczne oświadczenie, że drogi na linii trener-zarząd się rozeszły - nie wystarczy. Jednak dodanie, że współpraca nie mogła być kontynuowana, bo trener zmienił stosunek i stał się niesubordynowany - już bardziej. Liczę jednak, że strony wszystko sobie wyjaśnią i znajdą wspólny język.
Powód: Dopisek
Ostatnio edytowane przez pawlozm : 29.04.2021 o godz. 08:32.
Odpowiedz cytując