|
To napiszę jeszcze raz - zawodnicy są jacy są, słabi piłkarsko, większość nadaje się po prostu do wymiany, ale z tego co wiem, każdy zapieprza na treningach, nikt gry nie sabotuje, nie łazi po prezesach z żalami, że mu ciężko, a jeśli jakieś jednostki wypłakały się dziennikarzom (o ile w ogóle taka sytuacja miała miejsce) to nie podpinajmy pod to całej grupy.
Gdyby - jak część osób uważa - chodziło o lenistwo piłkarzy, to pierwszy pomógłbym Wam wywieźć ich na taczkach.
Problem jest bardziej złożony, ja o nim pisać nie powinienem, wspomnę jedynie, że sprawa jest dość mocno przez wielu spłycana..
|