Cycu napisał(a):

Kuba chciał wprowadzić zachodnie metody w Wiśle wybierając Petera Hyballę jako trenera, ale nawet on nie dał rady z tymi piłkarzami.
Potem ludzie dziwią się, że w Europie nic nie znaczymy, ale jeżeli dla piłkarzy Wisły trening u Hyballi jest za ciężki i narzekają na niego anonimowo do zaufanych dziennikarzy,
a na Zachodzie jest normą to do kogo mamy pretensje?
Nie ma się potem co dziwić, że polska liga jest na piłkarskich peryferiach Europy i odpadamy w pierwszych rundach eliminacji.
Łatwiej wymienić jednego trenera niż słabszych piłkarzy ktoś powie, ok, ale w dalszej perspektywie to do niczego nie prowadzi i zazwyczaj okazuje się błędem.
|
Dokładnie. Brawo. Podpisuję się pod tym.
Ale uważaj, bo zaraz zlecą się obrońcy piłkarzy i będą żalić się, że Hyballa odstawił nieudaczników, na których oni sami jeszcze parę kolejek temu rowno napieprzali. Albo, że to trener jest be, bo nie znam się na rzeczy i za dużo wymaga od naszych gwiazdeczek, albo co gorsza krzyczy na biednych uciśnionych piłkarzy.