|
Problem jest złożony.
Rozumiem argumenty ludzi, którzy piszą, że Hyballa w razie odejścia to kolejny trener, którego będzie trzeba opłacać i oczywiście nie jest to korzystne dla klubu. Ale czy korzystne jest na przykład to, że Vullnet Basha pół roku jest do niczego nieprzydatny i pobiera sporą pensję? Albo Chuca?
Problem leży zupełnie gdzie indziej i w klubie muszą sobie odpowiedzieć na pytanie: Czy wierzą, że Hyballa jest w stanie coś tu zrobić czy nie. Bo jeśli tak nie jest + dołożymy do tego różne plotki o konflikcie, sceptycyzm Królewskiego z wywiadu przed derbami, a następnie wrzutki Interii(bądź co bądź Jażdżyńskiego) to sprawa raczej jest przesądzona.
Różnica zasadnicza jest taka, że po zwolnieniu Skowronka mieli 3 dni na znalezienie zastępcy. Jeżeli się utrzymamy, a Hyballa odejdzie wraz z końcem sezonu(15 maja) to tym razem zarząd będzie miał 3-4 tygodnie żeby na spokojnie pomyśleć nad następcą, ale nad takim w którego wierzą, a nie nad takim, którego znowu będą chcieli zwalniać w listopadzie jeśli tylko coś będzie szło nie po myśli.
Ostatnio edytowane przez majkelson777 : 28.04.2021 o godz. 15:25.
|