pawlozm napisał(a):

|
Ale powtórze: prowadzono rozmowy, Hyballa od razu oznajmił jakim jest trenerem czego wymaga od zawodników i jakim jest człowiekiem. Pierwsze wywiady i jak mantra powtarzał, że Wisła wie, ze jest porywczy, rządzi twardą reka itd, ale że widocznie Wisła kogoś takiego potrzebuje. KROPKA. Widziały gały co brały.
|
pawlozm napisał(a):

No widzisz ty masz jakieś przeczucie, ktoś ma inne. A ludzie, którzy Hyballe zatrudniali doskonale znając jego profil psychologiczny podjęli decyzję, że mu dadzą szansę. Ja licze, że dadzą do końca kontraktu.
Akurat ciężką pracę Hyballa robi wzorowo. Robi to w ciszy Myślenic.
A, że na konferencji czy poza boiskiem jest showmanem W I E D Z I E L I O T Y M
|
Dopuszczasz myśl, że wydarzyło się coś, czego nie bierzesz pod uwagę? Myślisz, że chodzi tu o rządy twardą ręką, o wymagania względem zawodników itd? Naprawdę uważasz, że przeszkadza właścicielom/zarządowi, że trener jest showmanem? Przecież to byłoby totalnie bez sensu, gdyby mieli teraz zwalniać trenera ze względu na "wady", które wcześniej zaakceptowali i zaryzykowali kontrakt z trenerem o takiej opinii, jaką miał/ma Hyballa.