Fugiel napisał(a):

W sumie to jest dosc ciekawy temat z tym Zurawiem - bardzo liczylem na niego jak wrocil. Jednak to nie bylo juz to, dodatkowo (Maaskant?) przyczynil sie diametralnie do zawieszenia butow na kolku po praz pierwszy. Byc moze za wczesnie ?
Dla mnie Zurawski byl lepszy niz Frankowski - mial wiecej atutow jako napastnik - to dzieki niemu chocby z Parma gralismy jak rowny z rownym (choc ta sytuacja z Kuzba ) ....
Zarowno Zuraw i Franek wybitni goscie, Brozek rowniez super, choc dla mnie ciut ciut gorszy (chocby ze wzgledu skutecznosc). Napewno dla ta trojka to TOP5 naszych napastnikow ever.
|
fajnie się czyta i wspomina Żurawia, Franka ... meczu z Parmą... Za rok to już będzie 20 lat a my nadal wspominamy... cóż, kto by wtedy uwierzył że za 20 lat to my będziemy brać odpady z Rakowa.