|
A może taki jest długofalowy plan? Zarząd zatrudnił trenera o określonej charakterystyce, trener Hyballa dostał wolną rękę i jego zadaniem na tym etapie współpracy jest oddzielenie ziarna od plew? Tym bardziej, że po sezonie możemy pożegnać się z większością zawodników... a umówmy się słabych zawodników nawet na tle upiornie słabej eklapy... o czym my mówimy jeśli faktycznie Bury ma odejść do Wieczystej Kraków (czyli drużyny z klasy okręgowej)... Przecież nasza kadra to jakiś nieśmieszny żart... przecież większość tego składu nie znalazłaby miejsca w jakimkolwiek klubie eklapy, nie wspominając już o ich wzmocnieniu...
Zawodnicy na początku uwierzyli w projekt i trenowali na miarę wymagań trenera oraz grali na miarę oczekiwań kibiców...
Niestety rzeczywistość zweryfikowała wszystko i wszystkich...
Zawodnicy okazali się jeszcze słabsi niż wydawało się na początku... to już kolejny 3 trener , który zaczał dobrze, a potem już tylko gorzej, gorzej... Hyballa też nie okazał się bogiem i takim świetnym psychologiem jak był przedstawiany na początku... Jak widać nie potrafi dostosować treningów, taktyki do materiału ludzkiego, który posiada... a jednocześnie posiada naturalną łatwość zrażania do siebie zawodników... Kolejne mecze przegrywamy lub remisujemy a trener nie zmienia składu... i cały czas pierwsza jedenastka wygląda tak samo... przecież to szaleństwo liczyć na to, że ta powtarzana jedenastka coś zmieni... Yeboah już chyba nigdy nie nauczy się dośrodkowywać... a nasi ofensywni gracze strzelać bramki...
|