|
Przypominam, że Zhukov też przychodził do nas z ligi która wg wielu komentatorów zjada naszą na śniadanie. A co się okazało? ww. zawodnik nie jest u nas nawet zawodnikiem pretendującym do bycia gwiazdą zespołu. Także byłbym sceptyczny do ogłaszania tego Emreliego zawodnikiem nieosiągalnym dla nas. Gdyby tak było, mocniejsze kluby dawno by go wyciągnęły.
|