|
Od meczu z PBB ewidentnie część grajków najdelikatniej mówiąc się nie przykłada. Oczywiście mozna pieprzyć o zajechaniu, ale ja się wtedy pytam.
Dlaczego Starzyński nie jest zajechany? Dlaczego Żukow nie jest zajechany?
Do tego chór pismaków bredzących o atmosferze, piłkarzyki czujące "kwas w szatni" kabaret.
Dokąd widmo spadku było realne, był wspólny cel, teraz cele są dla wielu rozbieżne. Bo plany Hyballi budowy drużyny od zera, wielu wpływowym ludziom w naszym grajdołku się nie podobają. Jak poleci stara paczka z drużyny to pismaki nie będą miały informacji już to jest powód dla którego lepiej żeby Hyballi nie było. Kto wie jakie ma plany transferowe, jest całkowicie z poza układu, to stwarza menagos wiele problemów.
Jednym słowem wielu osobom nie tylko w Krakowie jest na rękę żeby Hyballi w nowym sezonie już nie było. Natomiast mam nadzieję ze Trio wytrzyma ciśnienie i pozwoli mu coś zbudować z takich piłkarzy którzy chcą. A nie tak jak Sadlok w ostatnim meczu celowo wchodzą we własne pole karne i blokują strzał ręką. Cóż za przypadek pechowy...
Szota, Szot, Gruszkowski, Wachowiak, Plewka, Młynski, Sobol, Starzyński. Może ktoś doskoczy z CLJ. Zostawić kilku którym się chce. Frydrych, Uryga Żukow, Savic, Yebo, może Kuvelic, Mawutor. Wydać kasę na napastnika z pojęciem kogoś na rozegranie i grać bazując na ambicji i chęci rozwoju. Bez ciśnienia na wynik z podwójnym ciśnieniem na dobrą grę. Nic więcej nie trzeba.
Tylko pozytywnego świra na ławce, a takiego już mamy...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 26.04.2021 o godz. 20:49.
|