|
Jak dotąd się nie wypowiadałem w temacie, ale po konferencji Hyballi przed Derbami zdałem sobie sprawę, że to jest jakiś świr...
A gdyby był jeszcze dobrym fachowcem to dałoby się to przełknąć.
Gość przychodzi i zanim cokolwiek osiągnie udziela kilku (nastu?) wywiadów, kreując się na eksperta. Krytykuje poprzednika, przygotowanie drużyny itd.
Gość sprawia wrażenie, że niedługo porozstawia po kątach polskich trenerów. I co się dzieje po kilku spotkaniach jego zespołu? Raczej inni trenerzy go rozstawiają.
Zwróćcie uwagę jak inni z nami teraz grają. Raków najlepiej to pokazał, bo też to najlepszy zespół. Wystarczy poczekać aż nasi "rzucą" się na piłkarza z piłką we dwóch lub nawet trzech (to chyba ten słynny gagenpressing) i zagrać w wolną strefę. I nagle robi się korytarz w kierunku naszej bramki. W pierwszych meczach to tak nie wyglądało bo to była nowość. Ale już się trenerzy zorientowali, a nasz geniusz niestety nadal tego nie rozumie.
Teraz jeszcze widać ewidentnie, że piłkarzom brakuje sił i dynamiki. Też zmiana na minus w porównaniu do początku rundy.
Możemy ich krytykować, ale ja nie widzę za bardzo braku zaangażowania. Bardziej brak poczucia, że coś ten wysiłek coś da.
Po przerwie na kadrę miało być lepiej a jest coraz gorzej.
Można mieć nadzieję, że wróci Plewka i coś drgnie, ale nie liczyłbym na to.
Ja uważam, że 1 pkt jak zdobędziemy będzie nieźle w naszej formie. A 3 uznam za sukces.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli
Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.
Jacek Kaczmarski
|