czaro napisał(a):

Nie no, było go dużo, ale grał źle. Nie wiem, o co chodziło autorowi
|
Ja tu jestem naczelnym nap...aczem na Sadloka
Jednak musze przyznać, ze w tym meczu był bardzo aktywny i mu się chciało.
To, że został wmieszany we wszystkie sytuacje bramkowe dla craxy to tylko wynik jego słabości.
Jednak dużo biegał i w miarę poprawnie wykonywał SFG.
Szału nie było, ale i tragedii też.