|
dziennikarze nie żyją z pisania o motylkach tylko o latających nożach i ulicach spływających krwią.
Nawet jak nie ma konfliktu, to trzeba go wykreować.
Pewnie z sytuacji w tabeli i kilku porażek atmosfera jest daleka od radosnej.
Ale pogłoski o śmierci Hyballi uważam za mocno przesadzone.
|