|
To co wyprawiał Sadlok nie mieści się w głowie. Wszystko na stojąco, a wpieprzenie sie Kone w paradę i zachowanie przy karnym to już kryminał. I mam niby uwierzyć że to jest przypadkowe? Najpierw cofnął się w pole karne, a potem zostawił rękę? A strzał w ostatniej sekundzie? Nie róbmy jaj. To jest k... kapitan?
Drugi beznadziejny to Forbes. Strzał z 5 metrów prosto w ręce bramkarza so kwintesencja jego możliwości. Nie pokazuje się do gry, przyjmuje na 5 metrów, przy SFG jak dziecko we mgle.
Bez napastnika nie da się grać jednym napastnikiem. Bo choćby było 30 dośrodkowań g z tego będzie.
Ważny punkt, teraz na Legie wystawić młodzież...
|