|
Tak, osoba, która trzymałaby rękę na pulsie nad całym stworzonym pionem sportowym jest niezbędna. Już pomijam to co się teraz dzieje sportowo, ale przykładowo przeoczona w żenujący sposób sprawa Grabowskiego, który za darmo odszedł do Bruk-Betu. Nie wiadomo kogo rozliczyć za puszczenie młodego za darmo, mimo opcji przedłużenia kontraktu. A zawsze byłaby okazja do zarobku, ok, pewnie jakieś drobne za niego można było dostać, ale raz, że się skompromitowaliśmy, że nie potrafimy przedłużyć kontraktu, a dwa, że zawsze kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy przeszło koło nosa.
Zdecydowanie brakuje u nas kogoś, kto odpowiadałby za stworzenie struktur sportowych, bo nie przemawia do mnie obecna sytuacja w pionie sportowym.
|