Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#971
Stary 22.04.2021, 09:56
Na początek parę myśli Roberta Gumnego , kiedyś czołowego piłkarza kuchenkorza , obecnie w Augsburgu :
-pod wzgledem motorycznym i fizycznym Bundesliga to zupełnie inny świat
-tu po boiskach biegają maszyny
-różnica poziomu umiejętności piłkarzy jest niewyobrażalna
-piłkarze z bundesligi i ekstraklasy są więc z zupełnie różnych szaf
-intensywność gry jest dużo wyższa niż w czołowym polskim klubie
-tu trzeba robić wszystko na dużej prędkości , bronić , atakować a później w pełnym biegu wracać na swoją pozycję
- intensywność gry w słabszym zespole jest wyższa niż w wiodącym , a w porównaniu do ekstraklasy to przepaść

Łatwo to wytłumaczyć bo w Polsce , a szczególnie w Wiśle grają średnio piłkarze o kontraktach 50k/mc a w Bundeslidze te kontrakty są mnożone przez kilka albo kilkanaście razy
Dlaczego ? Ano dlatego że ci piłkarze są po prostu lepsi .
Dlaczego są lepsi ? Bo wyselekcjonowano odpowiedni materiał ludzki o odpowiednich cechach fizyczno-psychicznych , który ,poddając odpowiedniemu bieżącemu prowadzeniu (trening , odnowa , dieta itd) , zapewnia odpowiedni poziom gry , stosownie do pozycji i budżetu Bundesligi .

A więc co dalej robić z Hyballą , oczywiście przy założeniu że się utrzymamy .
Jedyną , potencjalnie pozytywną opcją dla tego trenera jest mimo wszystko strategia "DĄŻYMY DO BUNDESLIGI". To oczywiście oznacza pożegnanie się z wieloma piłkarzami , powiedzmy 28+( bo ich możliwości fizyczne nie sprawdzą się w tej strategii) oraz zdecydowane postawienie na młodych .
Młody , z potencjalnym talentem na pewno nie będzie się obrażał na Hyballę bo wie że tylko intensywny trening pomoże mu podnieść swój poziom co będzie skutkowało transferem np do Bundesligi i zarobienie konkretnych pieniędzy . Taki transfer oczywiście pomoże też Wiśle bo przytulimy jakieś sensowne pieniądze co pomoże wreszcie wyjść klubowi na finansową prostą
Trzeba zostawić oczywiście paru sensownych "starszych (na pewno Żukow , Frydrych , raczej Forbes , Savić ) , trafić wreszcie do psychiki Yeboaha . Dodatkowo przyjdzie Uryga . A dalej stawić na Starzyńskiego , Plewkę , innych sensownych , dojdzie też Młyński .Mamy dużą grupę "innych sensownych" i zakładam że może 50% z nich się wybije . Ale muszą być próbowani , muszą grać . Oczywiście nad całością i atmosferą w szatni czuwa nasz "superrezerwowy" Kuba . Przyznam szczerze że nie wiem co zrobić z Sadlokiem , jeśli pozostawić to tylko jako środkowego obrońcę . Do dyskusji ewentualnie Mehremic. Oczywiście na bramce Lis (jeśli nie zostanie sprzedany)
A całą resztę pożegnać , Burligę i Boguskiego z honorami . Pasuje też rozwiązać kontrakt z Chucą i być może Kuveljicem. No i jeszcze ewentualny problem z Becirajem
Zdaję sobie sprawę że , nawet przyjmując tą strategię , wcale nie ma gwarancji sukcesu ale na pewno jest szansa .
Bo jak nie to co ? Jaki pomysł na przyszły sezon , taki aby nie był on kolejnym "przejściowym" ? Oczywiście zdaję sobie sprawę ze stanu naszych finansów ...

Wiem też , niestety , że wcale ta opcja nie musi zostać wdrożona bo pojawią się ( lub pojawiły się już ) problemy typu : wielkie ego Hyballi , konflikt z właścicielami , nieułożona szatnia itp . Albo , nie daj Boże , spadniemy . Ale...
Always Look on the Bright Side of Life !!!!!!
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując