|
Lol wiecie co jest najzabawniejsze w tej naszej agonii? Że jakiekolwiek zmiany to tylko chwilowe ukojenie i dawanie fałszywych nadziei. Ktory scenariusz by się nie ziścił, czy wywalenie Hyballi czy wywalenie połowy składu, to nie ma żadnego znaczenia bo w następnym sezonie znowu zajmiemy miejsce w dolnej piątce (o ile nie spadniemy jeszcze w tym XD).
A wiecie skąd to wiem? Bo zupa od samego mieszania nie zyska smaku jeśli dalej będziemy ja robić z nadgnitych ziemniaków i wody z kałuży bo na lepsze składniki nas nie stać.
Widzew, Ruch, Polonia to są świetne przykłady tego w którą stronę zmierzamy i nie miejcie złudzeń.
|