Jaroo1 napisał(a):

Jasnę ale najbardziej w pamięci to i tak chyba mam Smudę i niejakiego Fabiana Burdenskiego.
To nie chodzi o to żeby na sil bronić Hyballi, wiadomo, że to nie jest Bóg, ale to co ci kopacze robią z kolejnym, trzecim już trenerem pod rząd to jest szok. U nas się okazuje, że każdy trener to jebane zero, które w sumie nadaje się może do trenowania w A klasie. Dziwne zbiegi okoliczności.
|
A ja nie uważam Hyballi za słabego trenera. Ale umiejętności skautingowe, przynajmniej na podstawie dotychczasowych dokonań, ma na poziomie obecnego Probierza w Cracovii.