Wyświetl pojedynczy post
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#867
Stary 20.04.2021, 21:46
Harcownik napisał(a):Wyświetl post
No ja myślę że oni chyba rozmawiają w komunikatywnym angielskim w szatni?
Język urzędowy w Ghanie to angielski.
Zresztą różnica między fuckin' zero a pieprzone zero też nie taka duża. Akurat pierwsze słowo zna w Polsce chyba już każdy w tym Adam "Faken" Nawałka.

Ta tłumaczka z konferencji jest dość dobra chyba?; mówię to jako człowiek po czterech latach niemieckiego w liceum więc wiecie, ale na pewno jest lepsza niż taki chłopaczek co był chyba awaryjnie na początku kadencji Hyballi w roli tłiumacza.

Czasem lepiej prostym angielskim niż z tłumaczem, choć wiadomo że czasem Hyballa powie coś nie tak jakby chciał, stąd właśnie robią się czasem nieprzyjemności jak z Perqiiosem, choć w gruncie rzeczy Janek miał znów rację. Moja teoria jest taka że np. taki Strejlau ze swoją górnolotną akademicką gadką o podaniach diagonalnych i antycypowaniu nie trafiał w szatnię, która go zwyczajnie nie rozumiała . Teraz to może już nie jest tak źle bo piłkarze często wygadani lepiej niż grają i w ogóle "światowi", ale w latach 80-90tych?i
Byłem w Ghanie... Faktem jest, że językiem urzędowym w Ghanie jest język angielski. Ale uwierz mi, że jest to bardzo specyficzny angielski... Ne wiem jak go nazwać... angielski z lokalnymi naleciałości. Był komunikatywny choć w pierwszym momencie wydawał się mało zrozumiały.

Poza tym nie rozumiem po co cała ta dyskusja na tyle stron... mamy do czynienia z faceta czy dziećmi w piaskownicy...?!!!

Jest to zwykłe rozdzielanie włosa na czworo... Jakie to ma znaczenie kto co powiedział? Chyba, że ta cała nagonka na trenera ma zatuszować inny istotny fakt, a mianowicie, to że ostatnio kopacze graja g.wno... Przecież to jest kryminał w jaki sposób profesjonalny zawodnik dośrodkowuje piłkę... jak można oddać tyle strzałów w meczu i nie trafić nawet w światło bramki... Ci ludzie trenują całe życie i nie potrafią wykonać najprostszych piłkarskich elementów z podstaw swojego zawodu...

Za swoje popisy dostają świetne pieniądze więc niech się ogarną i zaczną grać jak profesjonaliści, a nie amatorzy! Co to ma znaczyć, że kopacze grają na zwolnienie trenera?!!!!!!!!! Każdy taki przypadek powinien oznaczać koniec kariery dla takiego kopacza... Jestem wstanie zrozumieć, że w eklapie grają tacy, a nie inni zawodnicy ale jeśli do swoich ograniczeń dorzucasz świadomą grę na zwolnienie trenera to znaczy, że dla takiego kopacza nie powinno być miejsca w profesjonalnym sporcie!!!!

Może niech kopacze uświadomią sobie, że taką grą hańba klub w którym grają...

PS. Czy ktoś może wie o co poszło między Radakoviciem, a Sadlokiem?!! W sumie to mnie bardziej martwi/ciekawi... Rzadko siię zdarza aby zawodnicy z jednej drużyny w trakcie meczu skoczyli sobie do oczu...?!

Za atmosferę odpowiada Hyballa i jak widać coś mu nie idzie... ale za transfery szrotowiczów odpowiada klub... Nie jestem fanem takiej liczby obcokrajowców w klubie i niestety trzeba to sobie jasno powiedzieć słabych obcokrajowców... Ten Kone to jak na razie ogórek... jak mu piłka odskakuje to bajka...
Ostatnio edytowane przez kopaczoholik : 20.04.2021 o godz. 21:58.
Odpowiedz cytując