Byłem w Ghanie... Faktem jest, że językiem urzędowym w Ghanie jest język angielski. Ale uwierz mi, że jest to bardzo specyficzny angielski... Ne wiem jak go nazwać... angielski z lokalnymi naleciałości. Był komunikatywny choć w pierwszym momencie wydawał się mało zrozumiały.
Poza tym nie rozumiem po co cała ta dyskusja na tyle stron... mamy do czynienia z faceta czy dziećmi w piaskownicy...?!!!
Jest to zwykłe rozdzielanie włosa na czworo... Jakie to ma znaczenie kto co powiedział? Chyba, że ta cała nagonka na trenera ma zatuszować inny istotny fakt, a mianowicie, to że ostatnio kopacze graja g.wno... Przecież to jest kryminał w jaki sposób profesjonalny zawodnik dośrodkowuje piłkę... jak można oddać tyle strzałów w meczu i nie trafić nawet w światło bramki... Ci ludzie trenują całe życie i nie potrafią wykonać najprostszych piłkarskich elementów z podstaw swojego zawodu...
Za swoje popisy dostają świetne pieniądze więc niech się ogarną i zaczną grać jak profesjonaliści, a nie amatorzy! Co to ma znaczyć, że kopacze grają na zwolnienie trenera?!!!!!!!!! Każdy taki przypadek powinien oznaczać koniec kariery dla takiego kopacza... Jestem wstanie zrozumieć, że w eklapie grają tacy, a nie inni zawodnicy ale jeśli do swoich ograniczeń dorzucasz świadomą grę na zwolnienie trenera to znaczy, że dla takiego kopacza nie powinno być miejsca w profesjonalnym sporcie!!!!
Może niech kopacze uświadomią sobie, że taką grą hańba klub w którym grają...
PS. Czy ktoś może wie o co poszło między Radakoviciem, a Sadlokiem?!! W sumie to mnie bardziej martwi/ciekawi... Rzadko siię zdarza aby zawodnicy z jednej drużyny w trakcie meczu skoczyli sobie do oczu...?!
Za atmosferę odpowiada Hyballa i jak widać coś mu nie idzie... ale za transfery szrotowiczów odpowiada klub... Nie jestem fanem takiej liczby obcokrajowców w klubie i niestety trzeba to sobie jasno powiedzieć słabych obcokrajowców... Ten Kone to jak na razie ogórek... jak mu piłka odskakuje to bajka...