Na pierwszy rzut ciężko szukać pozytywów.
Bez podstawowych stoperów, większość zawodników już wie, że nie zagra u nas w przyszłym sezonie. Do tego atmosfera gęsta z trenerem, że można ją ciąć nożem. Wydaje się, że dostaniemy lekko ale to ekstraklasa, czyli pewnie wyrwiemy jakis remis i warto wierzyć
Bardziej obawiałbym się tutaj jakiś walczaków-zapierdalaczy. KGHM ma kompletnie wyjebane $$$, jak im się uda zagrać dobry mecz to wygrają, jak nie to przejebią i tak się życie kręci - generalnie poziom motywacji taki jak naszych grajków.
Ja bym domów tu nie stawiał, kto wie co obie zajebiście zmotywowane drużyny odjebią
