pawlozm napisał(a):

Tu nie ma faworyzowania tylko zwyczajne wstawienie się w obronie swoich piłkarzy. Usłyszał od dziennikarza pytanie o Medveda gdzie wprost dostał już w pytaniu opinię, że Medved jest słaby. Więc go zaczął bronić, że walczy i stara się. Jednocześnie zapytany o Chełmeckiego wprost powiedział, że to chłopak, który póki co dostał szansę treningu z 1 zespołem, ale nic poza tym, bo jest za wcześnie.
Druga sytuacja, dostał pytanie o Radakovica - i znowu redaktor zawarł tezę, że jest słaby, a na przykład taki Szota nie gra. To zwyczajnie powiedział, że jego zdaniem Uros nie jest słaby, a gra on a nie Szota, bo jest lepszy. Zwyczajnie powiedział, że on wybiera do 11 najlepszych. I oburzył się, że są pytania o indywidualnych zawodników, a nie o zespół. I słusznie, bo nie będą pseudo "redaktorzy" ustalać składu, którzy ani na 5 minut na treningach nie byli. Grają najlepsi.
|
To jest bardzo słuszny punkt widzenia i pod tym względem nawet rozumiem Hyballe. Z drugiej strony totalne zniknięcie Wachowiaka, odstrzelenie Silvy (na które w sumie nie narzekam nawet, ale jest zaskakujące) i wpuszczanie Buksy zamiast kogoś, kto ma szansę się rozwinąć, uznaje za minus jego dotychczasowej pracy. Ale i tak na koniec dnia jestem bliżej tego, żeby zaufać trenerowi a nie zawodnikom.
Nie wiem natomiast, co bym poczuł gdyby otwarcie przeciw Peterowi wystąpił Kuba. To jedyny zawodnik, którego opinię cenię w tej chwili wyżej niz trenera (i tak, wiem ze Kuba wcale nie musi mieć racji)