Kontrakty to sobie możesz stworzyć i takie, gdzie masz 80% kwoty do podniesienia z boiska, tylko nie znajdziesz zawodnika, który go podpisze.
Wielu piłkarzom kończą się kontrakty? W naszej sytuacji to wypada się z tego cieszyć, bo można bezproblemowo wymienić co gorsze ogniwa (na przyszły sezon jest już kilku podpisanych, nowych zawodników).
Co do pionu sportowego, to widzę że większości jest on potrzebny, żeby było na kogo zrzucić porażki
Ps. nie neguję konieczności utworzenia pionu sportowego z dyrektorem sportowym na czele.