|
Trzeba się pogodzić z tym, że nie jesteśmy w żadnym stopniu stabilnym klubem. Nie ma możliwości u nas zbudowania czegoś trwalszego. Piłkarze na krótkich kontraktach, trenerzy zwalniani średnio raz do roku, prezes zmieniany raz do roku, sztab trenerski podobnie. Brak kogoś kto wytyczyłby jakąś ścieżkę sportową i miałby ją realizować. U nas jest od sasa do lasa i albo coś wyjdzie albo nie. Jak wyjdzie to wszyscy wylatują z uśmiechami, jak nie idzie to cisza i brak chętnych.
|