ciastek88 napisał(a):

|
Powyżej wytłuściłem spektakl Twoich insynuacji- właśnie dlatego nie kontynuuję dyskusji z Tobą.
|
A nie musisz nic wytłuszczać, bo moja wypowiedź jest spójna i mam nadzieję, że dla ogółu zrozumiała, dla ciebie najwyraźniej nie do końca
...
Ostatnio edytowane przez ciastek88 : Dzisiaj o godz. 23:48.
ciastek88 napisał(a):

Zaskoczę Cię ale uważam Brzęczka za lepszego trenera niż to jak obecnie jest przedstawiany , pomimo , że często nazywam go Wuja. Uważam natomiast , że Brzęczek powinien iść teraz do Płocka czy tam Austrii byle nie do Wisły - gdyby przyszedł do Nas byłoby skrajnie patologiczną sytuacją gdzie Kuba jest piłkarzem i włąscicielem , brat prezesem a wujek trenerem.
Nie jest żadnym hybalistą , nie bije pokłonów przed Hyballą tylko dlatego , że ładnie mówi po angielsku i ma paszport niemiecki. Może Hyballa zanotuje jeszcze gorszą rundę jesienną niż Skowronek . Zachowanie lub zwolnienie Hyballi widzę bardziej jako odpowiedź na to w jakim kierunku będzie zmierzała Wisła pod rządami Trio. Albo dajemy mu pełne poparcie , oznajmiamy piłkarzom , że szef jest tylko jeden i stawiamy trenera wyżej niż piłkarzy , wywalamy sytych minimalistów + szrot albo dalej babramy się w piekiełku gdzie piłkarze jak tylko coś im nie spasuje zwalniają trenera.
|
No to panie, najpierw pan rzucasz krótko , że kończysz dyskusje, a później edytujesz posta i wjeżdżasz mi tu z długim epitafium. Weź się pan zdecyduj czy dyskutujesz czy nie boś zmienny jak kobieta w ciąży.
Brzęczka i Rumaka we wczorajszej rozmowie rzuciłeś moim zdaniem w jednym celu, mianowicie, żeby obśmiać mnie z kolegami "hybalistami", gdy tylko połknę przynętę i wyrażę jakąś opinię na temat trenerów uchodzących generalnie w polskim społeczeństwie jako totalni nieudacznicy. Niestety nie połknąłem haczyka.
Co do drugiego to moje posty opisywały nie stricte twoją osobą, a ogół osób zawzięcie broniących każdego ruchu Hyballi (pomijając błędy jakie przy tym popełnia), których jest bardzo dużo w wiślackiej społeczności co jest widoczne nie tylko na tej stronie. I ta przychylność wynika właśnie z paszportu jaki posiada Peter Hyballa oraz z tego że stosuje ciężkie treningi.
Jakby polski trener stosował takie treningi to po aktualnej serii Hyballi - 4 porażek w 5 meczach opinie byłyby tylko jedne, mianowicie: "zajechał ich nieudacznik, nie mają świeżości" i tym podobne.