19sebawro06 napisał(a):

zibi7, ja to mam tylko jedno pytanko na temat polskich trenerów. Ilu Polskich trenerów pracuje powiedzmy w top6 lig europy, a ilu Niemców pracuje w top6 lig europy (odrzućmy ligę Niemiecką, chociaż to też nie jest do końca sprawiedliwe)? Niech te liczby powiedzą Ci na jakim chujowym poziomie jest trenerka w Polsce.
Czy Hyballa jest chujowym trenerem? Nie wiem, wiem za to jedno. Mamy chujowych piłkarzy, bez ambicji, bez techniki (tego trener nie nauczy). A to jacy są chujowi i jaki szrot ściągamy potwierdzają wyniki od 9 lat i nie zmienił tego żaden z 12 trenerów, którzy tu pracowali od 2015 roku (dalej nie chciało mi się liczyć). Średnia punktowa, każdego z tej 12 nie przekroczyła o ile się nie mylę 1.5 punkta na mecz. Tak piłkarzy mamy zajebistych tylko Ci trenerzy to miernoty i nie potrafią wydobyć z tego szrotu tego zajebistego potencjału, który w nich drzemie. Szkoda, że ten potencjał puka w dno od tej drugiej strony.
|
ŁKS też dawno temu kierował się podobną filozofią. Grał samymi Brazylijczykami bo to lepsi piłkarze niż Polacy. No i co? No i spadli. Wiem, był tam Paulinho. Ale u nas jest Błaszczykowski.
Co do trenerów to Hyballa w tej chwili też ma coś koło 1.5 punkta na mecz (1.29), czy się mylę? A Kone, Mawutor i Medved to taki sam szrot jak Beto czy Fredriksen. A może się mylę?
Był taki dialog z rozmów kontrolowanych a propos bycia dobrym:
- są lepsi ode mnie, towarzyszu generale
- tak, niestety są lepsi. To znaczy są lepsi, bo są gorsi. Rozumiecie?
- nie bardzo
- wy jesteście dobrzy, jeden z najlepszych, dlatego jesteście nie najlepsi, żeby takiego gnojka łapać.Lepszy, to będzie ktoś kto będzie gorszy, bo będzie w sam raz.
Może nam przydałby się taki Tworek, bo byłby w sam raz? Bo jak na razie zapowiada się że Wisłą to kolejny klub w którym Hyballa nie zrobi wyniku.