Jaroo1 napisał(a):

|
I co? To jak to jest, że oni ....a z dnia na dzien z totalnej chujni po Stolarze czy Skowronku umieją grać? Czego im brakowało wczesniej? Niczego, po prostu mają w chuju trenera i klub i grają na zwolnienie go. Gdyby byli ciency to by byli ciency i się podnosili z takiego dolka formy kolejne tygodnie, a to jest jak za dotknieciem czarodziejskiej różdżki. Bo po prostu specjalnie chca pokazać, że już czas trenera wyjebać i elo.
|
Otoz to ,brawo pieknie ujęte.
Kazdy trener zły,no bo jak przegrywaja to dokreca śrube,Stolar tak robil,Skoworon tak robil,Hyballa tak robi.
No ale co tam oni sa ci zli,ich trzeba w.yjebac bo za bardzo chcą.No i wiecej biegac trzeba na treningach ,o matko boska,jeszcze sie spocimy i zachorujemy.
To moze niech pan Sadlok ,pan Uros,albo inny sfochowany sam wezmie sie za trenerke i sam zrzuci na siebie winy za porażke.?jeden młokos Starzyski zapie.rdala za cały zespól,to jest dopiero kuriozum.
Ale co tam zawsze w klubie winny jest trener bo sam widzac ze sie zle dzieje chce cos zmienic.
Chcialbym zeby po tym meczu ktos w klubie zaczal grać w otwarte karty ,co sie dzieje w tym klubie a raczej dlaczego pilkarze swoja grą?( to jest gra?) sabotują prace swojego trenera.