Jaroo1 napisał(a):

|
I tradycyjnie, trenera bym zostawił, niech zbuduje w zgodzie ze swoją wizją i z poparciem zarządu swój klub, a tych kopaczy, którzy się dossali do Wisły niczym Sharksi bym wypierdalał do skutku, aż się nauczą profesjonalizmu i tego kto rządzi. Bo odnosze wrażenie, że jak chcą to umieją zajebiście grać, nieważne, czy to Skowronek, Stolarczyk czy Hyballa, ale nagle lapią focha i mają w chuju trenera i klub. Bo jak coś nie idzie to latwiej z trenera zrobić pokrakę niż skupić uwagę na sobie i zacząć zapierdalac na wyniki.
|
Też mam wrażenie, że cały problem tkwi w naszych kopaczach.
[tryb spiskowa teoria on]:
czy myślicie, że ktoś z tylnego siedzenia steruje kopaczami, żeby zniechęcić trio do prowadzenia drużyny piłkarskiej i żeby "cała władza wróciła do kibiców"?
[tryb spiskowa teoria off]
Jakoś dziwnie jestem przekonany, że Hyballa już widzi, że z częścią szatni jest mu nie po drodze.
I jakoś dziwnie, wolę Hyballe od tej części sztani.