Nurt dekadenci wjechał na ostro
Wyjście z długów to perspektywa 3-4 lat, jak się uda korzystnie kogoś sprzedać w międzyczasie.
Piast będąc średniakiem ligi wygrał mistrzostwo bez szejków.
Legia nie odjechała za hajs z LM, tak i teraz nie ma za co odjechać.
Obecnie nie ma podstaw by wymagać wyników top 6, sportowo, w przekroju całego sezonu, finansowo i organizacyjnie nam po prostu daleko.
Teoretycznie można iść drogą choćby Arki, która w 5 lat ma 3 finał PP. Obecny 1 ligowiec.
Uważam że wydobycie z marazmu jest prostsze niż myślimy, ale wymaga zmian które nie przyjdą z dnia na dzień. Hyballa też to ostatnio mocno podkreślił: w Wiśle za dużo żyje się historia sukcesów. Choć te same sukcesy utrzymały klub przy życiu 2 lata temu.