|
Panowie, dla beki i prowokacji pisałem już od kilku meczów kiedy Hyballa do wywalenia. Bo śmiać mi się chce jak kolejny raz każdy się podnieca, że będzie trener cudotwórca, nagle się okazuje, że znowu jest źle i za jakiś czas jedynym pomysłem będzie wywalenie Hyballi bo przecież to łaps a nie trener, i my znajdziemy takiego co nam cuda zdziała.
Tak samo trochę uwazam, że ciągle poszukujemy kozłów ofiarnych wśród piłkarzy. A to Janicki, Boguś, Sadlok itd. To nie ma sensu. Myslę, że jeśli będzie jakaś wizja i stały rozwój drużyny to wszystko zaskoczy i już nie raz nawet Janicki, Sadlok i inni skreslani, pokazywali, że potrafią zagrac zajebisty mecz.
Dlatego własnie uwazam, że Hyballa powinien zostać w Wiśle jak najdłużej, teoretycznie jest to chlop z jajami, z pomysłem i takiego kogoś nam trzeba. Jak to wyjdzie w praktyce? Może jeszcze gorzej niż za Skowronka? Po prostu dopóki się nie spróbuje to się nie pzekonamy. Być może jego charakter nie pasuje do realiów Polski, może do sytuacji obecnej w Wiśle, może będzie bunt w drużynie, albo nic ich mimo chęci nie nauczy i nic z nich nie wykszesa?
Dlatego Hyballa odpowiada nam na "sprawdzam", okaże się czy trener z pojęciem, dobrym CV umie cokolwiek więcej osiągnać niż Skowronek, bez CV i raczej bez pojęcia.
Co do gdybania. Turgeman, Turgeman i Turgeman, a gdybyśmy wygrali z Piastem na początku? A gdybyśmy nie przyfarcili w Płocku i nie odrobili straty ze Stalą? Nie ma co gdybać, jakoś trzeba porównywać drużynę, wyniki jak i rozwój, trenera, pomysły trenera. Na pewno ogromnym plusem Hyballi jest to, że raczej nie schowa głowy w piasek i jak będzie źle to jebnie pięścią w stół i powie, że jest źle, albo, że to .......i i się zwalnia bo z tymi ciotami nie będzie robił, a taki Skowronek się bał, może nawet nie miał własnego zdania, był zagubiony. Hyballa wie co chce robić i to jest git. Niemniej jednak porównywanie wyników zawsze będzie i prawda jest taka, że wlasnie punktuje jak Skowronek na tym etapie. Myślę, że jednak można te drużyny porównywać, bo nie minęło aż tyle czasu żeby to była jakaś inna Wisła, jakas zupełnie inna. Porównywać to nie ma co do ery Maaskatna, Smudy, Kasperczaka czy Skorży ale akurat ta trójka Stolarczyk (który miał jeszcze jakichś piłkarzy, racja, którzy mogli gdzies iść wyżej niż do Podbeskidzia), Skowronka i Hyballi myślę, że akurat jest słuszne i da nam jakiś obraz i odpowiedzi na wiele pytań, zarówno co do trenerów jak i pilkarzy.
Ja dalej twierdzę, że tutaj kluczowa rzecz to jest spokój w klubie, wizja rozwoju i przede wszystkim psychika piłkarzy. Widać, że potrafią zagrać zajebiste zawody i to nie raz nie dwa, a później widać, że czują się jak cioty i ni nie potrafią na boisku. Także nie żadne mityczne przeciążenia i treningi, nie że grali w poludnie i pogoda nie zachęcala do gry, a po prostu wszystko siedzi u nich w głowie. Oczywiście najlepiej by było wywalić najsłabszych a ściagać jak najlepszych sportowo i z mocną psychą. Ale w naszej sytuacji to tak na prawde jesteśmy skazani na same transfery niewiadome, może raz na jakiś czas uda się sciągnąć 1-2 piłkarzy w ikienku, którzy widać od początku, że bedę solidni (Żukov, Frydrych itp)
PS Można zaklinać rzeczywistość, można to było robić pół roku temu, że mamy fachowca, który zrobi cuda, można się też oszukiwać teraz, że jest ok i będzie lepiej ale ostatni miesiąc i dyskusja w tym wątku pokazała co się dzieje z drużyną Hyballi. Idziemy w dół, nie jest obecnie ciekawie, już wielu kibiców się wybudziło z tego cudownego snu i widzi, że póki co jest progres. Tak samo media czytaj weszło coś tam napisała o skowronkowieniu Wisły. Także już jakieś negatywne wnioski i komentarze się pojawiają. Trener już teraz będzie oceniany po wynikach, już kilka miesięcy jest w klubie także jak to bywa w piłce, będzie pyta teraz na koniec i na poczatku nowego sezonu to będziemy mówić powoli papa Hyballi.
Ja z zaciekawieniem obserwuję sytuację i mam nadzieję, ze chłop się wybroni i może nawet on z Wislą cudów nie zdziała ale będzie taką pierwszą iskrą, która rozpali to ognisko na nowo i w przyszłości ta drużyna znowu zaskoczy.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 13.04.2021 o godz. 21:31.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|