Uryga jest postawny, wytatuowany i z przeszłością w klubie

.
Prawda jest jednak taka, że jakby starym zależało na wynikach to by fermentu nie siali. A było ewidentnie widać kto tutaj szuka zwarcia... Za Skowronka rządzili teraz trzeba zapieprzać i można w przypadku bumelanctwa zostać nazwany oldbojem. To się obrosłym mchem gwiazdom w głowach nie mieści. Zobaczymy jak się to dalej rozwinie?