|
Z Sadlokiem jest rzeczywiście dziwny temat. Jego beznadziejne wolne i rożne to nie jest kwestia pół sezonu tylko to się ciągnie od lat. Jeszcze myślałem, że Skowronek albo się go bał, albo nie potrafił nikogo innego wyszkolić do stałych fragmentów, ale przyszedł Hyballa i znów miszcz stauyh fragmentów marnuje wszystko jak leci.
A przypominam sobie, że w pierwszych meczach Hyballi ktoś inny się za to brał chyba Savić albo Yeboah (nie liczę Kuby) i widać było jakąś inną koncepcję rozegrania a tu znów powrót do Sadloka.
Dla mnie to jest niewytłumaczalne...
edit: aha co do Medveda to od pierwszego wejścia z ławki wiedziałem, że to kaleka, ale nie róbmy też kalek z naszego zarządu. W każdym klubie się zdarzają niewypały, co mają powiedzieć w europie jak spuszczą w kiblu kilkanaście mln euro? ryzyko futbolu, tak bywa.
Powód: ŻĄ
Ostatnio edytowane przez Pulpet : 10.04.2021 o godz. 11:39.
|