Skawa Wadowice napisał(a):

|
Jak ciężkie nogi? Grają do końca na wysokich obrotach. Kluczem jest brak umiejętności technicznych, przyjęcie - podanie. Sprinterów też nie mamy. Medved czołg, dwie wieże na środku obrony stworzeni do wygrywania główek, ale brak zwrotności. Kuveljic również wolno opanowuje piłkę. Sadlok sprinterem nie jest. Jedynie Zhukov i Yeboah dają radę ze sprintem.
|
Normalnie. Jak jesteś zajechany to brak świeżości i radości grania w piłkę odbija się właśnie na takich aspektach jakie podałeś powyżej. Argument że grają na wysokich obrotach do końca nie jest argumentem bo tu raczej jadą z tematem jak muły natomiast jakbyś się przyjrzał motoryce to byś widział że starty do piłki, przyspieszenie Raków miał dużo lepsze.
Dobrze pamiętam czasy Petrescu i też pamiętam że początki były ciężkie. Za to gdy przyszedł Okuka już po zwolnieniu naszego sympatycznego Rumuna to jak grali z Iraklisem to Wisła ich wdeptała w ziemię w dogrywce.