TRAGEDIA
To jak oni w 4-5 podań robili z nami co chcieli i byli pod bramką to ....a nie da się opisać. Ogromne przestrzenie, zero środka pola, jedna wielka polana i obrona w panice. Oni cokolwiek ćwiczą oprócz tego gęgępressingu
Medved - won jak najdalej, nawet patałachu koszulki nie umiesz ubrać dobrze
Brawa za dziś tylko dla Piotra Starzyńskiego i Żukowa - Piotrek najlepszy z zespołu, Żukow jak zwykle jeździł na dupie non stop.
Co do Hyballi - czeka aż do 75 min ze zmianami, potem robiąc chyba tylko jemu znane zmiany.. Mam nadzieję, że nie zaczyna zapędzać się sam do kąta - .......enie o uchodżcach przed meczem, nerwowe zmiany z Kone - które nie umie kopnąc prosto piłki etc.. Wygląda na to, że cały zespół od dłuższego czasu biega na ciężkich nogach, a dokłada im się non stop do pieca.
Zacznie być co raz bardziej nerwowo - terminarz też mamy dość mocny.
"Hyballa został zapytany dlaczego tak późno dokonał w tym meczu pierwszej zmiany.
- Powodem było to, że byłem zadowolony z wyjściowej jedenastki - powiedział szkoleniowiec."
