ciacho napisał(a):

|
Zwrociliscie uwagę na nasze zajebiste rozegrania od bramki? Lis, Frydrych do Radakovica, ten do Sadloka, ten do Radakovica, potem Frydrych, piła wraca do Lisa i... DZIDA!!!! Genialne w swojej prostocie.
|
Prawda jest taka - i każdy to widzi - że mamy zajebiście słabych piłkarzy.
Szczególnie boki obrony oraz atak. Jeśli grasz na 4 obrońców, to boczni muszą umieć przyjąć piłkę, szybko ją opanować i zagrać dalej. Ani Sadlok, ani Burliga, ani Szot tego nie potrafią i dlatego to tak żałośnie wygląda. Jak piłka ma być wyprowadzona jeśli wiadomo z góry, że boki obrony jej nie wyprowadzą?