W takim razie na szpicy pewnie Medved albo Carlos. Lekko nie będzie, ale gramy u siebie i wypada zmazać żenujące wrażenie po PBB..
Mam tylko nadzieję, że Hyballa im trochę odpuścił w tym tygodniu i złapią świeżość, bo z dokładania non stop do pieca nic dobrego nie wyjdzie. A podobno z tego co niektórzy pisali na tt, w przerwie na repre im dokręcił jeszcze śrubę..
A terminarz też dla nas nie wygląda kolorowo.
2-2
