|
Porażka w zasadzie do przewidzenia. Pewnie w innym momencie sezonu, kiedy PBB nie będzie mieć noża na gardle dużo mniej prawdopodobna.
Patrząc na przykład Warty Poznań. Ostatnio klepią wszystkich jak chcą i czy używanie ciągle argumentu oni nie mają kasy, dobrych zawodników itp ma sens?
I nie żebym bronił naszych kopaczy (absolutnie), natomiast dziwi mnie nagle zażenowanie nasza gra, że ktoś przechodzi obok meczu itp . Gdy po raz setny w swoim życiu przeżywam taki scenariusz to zdziwienie jest żadne. Ziobro zaskoczenia.
Z tymi zawodnikami to tak będzie wyglądać. Wygrana, przegrana, remis, wygrana, przegrana, przegrana itd. Jeśli latem będziemy mieć konkretne zmiany + Hyballa popracuje więcej z młodymi to może zajdą zmiany sprawia że takich "spektakli" jak ten ostatni w Bielsku będzie jak najmniej. I przynajmniej punktujemy na poziomie środka tabeli co na dzisiaj jest i tak cudem gospodarczym z tą kadra.
|