|
Ale kto miał z tej starej gwardii zwalniać trenera? Boguski, który jest faworytem każdego, kto przyszedł? Sadlok, który wygrał i odżył na zmianie trenera? Burliga, któremu trener podał dłoń i który się ostał kosztem Niepsuja? Jedyny ze starych zawodników, który stracił to Buchalik. No, chyba że odstawienie od składu Chuci tak wstrząsnęło składem, że wszyscy jak jeden mąż, stara gwardia, nowa gwardia, kumaci i niekumaci olali Błaszczykowskiego w szatni i postanowili zwolnić Hyballę. Nie klei się.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|