|
Najpierw Holender wjechal jak w maslo nie niepokojony przez nikogo i to Uros zrobil najmocniejszy ruch w jego strone jednoczesnie zostawiajac cale pole za soba wolne.
To co sie pozniej dzialo to osobna rzecz, ale zasadnicza wina za bramke jest Urosa. Mozna powiedziec ze Sadlok nie zapobiegl, popelnil blad krycia etc, ale nie ze bramka jest jego wina, bo pilka w ogole tam nie powinnabyla sie znalezc.
|