Żeby nie było.
#Murem za Hyballą
Martwi mnie jednak, że te 2 tygodnie, zamiast podnieść poziom, spowodowało zupełnie co innego a wyszliśmy, mniej więcej tym samym składem co wcześniej.
Pierwsza(kluczowa) połowa była okropna. W zasadzie Podbeskidzie zniszczyło nas....naszą bronią, czyli agresją w środku, szybkimi przechwytami i akcjami, gdzie nasza obrona dokładnie przypominała odbojów. Te gole były strasznie pokracznie ale wzięły się z dobrych akcji Podbeskidzia.
Po szybkim golu, druga połowa była jaka była ale to bardziej wynikało z taktyki Podbeskidzia, które cofnęło się, a my, najczęściej nieudolnie, próbowaliśmy sforsować zasieki.
Niemniej, liczę na poprawę gry a kluczowe będzie lato.
Trza się pozbyć szrotu, przynajmniej w dużej części i liczyć na 2, 3 transfery(w stylu Frydrycha, czy Yeboaha - pomijam że Frydrych zagrał słabo a Yeboah fatalnie) i liczę że przyszły sezon będzie przełomowy.
Tak więc mimo obecnej kichy, jestem spokojny, byle zarząd też był. Błaszczu wie co się dzieje, bo jest że tak ujmę, najbardziej poinformowany

.
Liczę że w dłuższej perspektywie będzie dobrze, ale na trenerze ciąży duża odpowiedzialność, bo albo musi zmienić swój pomysł na grę, albo w lecie musi pozyskać kilku grajków, którzy pomogą jemu, stosować taką taktykę, którą lubi najbardziej a wiadomo że łatwo nie będzie, bo środków na transfery dużo nie będzie.