Drozd napisał(a):

Tak zagrali jak za Skowronka w każdym meczu, wtedy do trenera nie było pretensji. Celem było utrzymanie, a remis to był dobry wynik. Teraz kiedy głównie dzięki Hyballi mamy trochę oddechu to się pajacom apetyty nagle wyostrzyły.
Przegraliśmy bo graliśmy za wysoko !!! Kolego kryształ...
|
Jak to nie było pretensji o czym ty mówisz?To teraz winni są wszyscy tylko nie trener.Jak to było

Nie wystarczy stać przy linii i krzyczeć"press,press,gegenpress"?Ale od razu uprzedzę twoje brednie.Nie nie jestem za zwolnieniem Hyballi-ba na razie nie ma o tym mowy bo pracuje za krótko.Ale nie ma co tez patrzeć tak bezkrytycznie przez różowe okulary na jego pracę.To niezły trener tylko bez odpowiedniego materiału ludzkiego pewnego poziomu nie przeskoczy tak jak nie przeskoczyli tej sytuacji poprzednicy.Pal licho to 2:0,świat się od tego nie zawali ale ja myślałem że po dwóch tygodniach spokojnej pracy zespól zrobi krok w przód względem poprzednich meczów.Albo że skoro utrzymanie mamy praktycznie pewne sprawdzi w boju następnych młodzieżowców a my wyszliśmy wczoraj jednym.W ogóle to mozna powiedzieć że o ile Hyballa dobrze reaguje w czasie meczu ze zmianami to juz któryś raz ma problem z wyjściowym składem i musi dokonywać roszad już w pierwszej połowie.Zobaczymy też czy teraz odpuści trochę zawodnikom przed rakowem czy dalej będzie nimi orał zarabie.Przecież jak na dłoni było widać że nogi ich nie niosą