|
Myslę, że sami dorabiamy do wszystkiego ideologię... Coś takiego jak taktyka to może stosować może w tej lidze Legia, może momentami Lech na fali, taktykę to moga mieć kluby z Hiszpanii, Anglii czy Niemiec, taktykę to może miec klasowy trener... A u nas po prostu jest 10 meczów na ambicji, zapierdalają i wtedy to wychodzi. U nas taktyka nazywa się "efekt nowej miotły".
I tyle. Nie taktyka, nie cuda, tylko dobry psycholog, który im te słabe glówki wyleczy z kompleksów, lenistwa itd Bo jak chcą to umieją grać, tylko, że psycha siada i jest koniec ery Stolarczyka, Skowronka czy innego Hyballi.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|