sandomingo napisał(a):

Jak dla mnie wyglądało to na grę przeciwko trenerowi. Niestety, wracamy do ligowego piekiełka...
|
O dziwo u mnie też zapaliła się taka lampka. Gdyby tylko komuś przyszło do głowy sabotowanie, to mam nadzieję, że ktoś w klubie szybko się z tym rozprawi.