doktor granat napisał(a):

|
Że zagrają na tyle na ile potrafią. Nie tak jak dziś..
|
tzn mają prawo sobie wybierać w którym meczu grają serio a w którym nie?
Marzy mi się wietrzenie szatni z Sadloka, Burligi, Chuki, JCS Savicia, zakontraktowanie kogoś kto sprawi, że Yeboah albo pokaże, że jest wart gry w Wiśle albo posadzi go na ławie. Kogoś na szpicę, który spowoduje , że będziemy mieli więcej alternatyw w grze z przodu. Sadlok i Burliga mają u nas za ciepłe posadki i już nic więcej nie są w stanie nam zaoferować. Wiem wiem kasa ale...... pomarzyć można