|
Podbeskidzie zlało nas naszą własną bronią. W kilku momentach było świetnie widać, jak zagęszczali, a nasi dostawali wtedy małpiego rozumu.
Do każdego można się w sumie przyczepić, ale mnie najbardziej irytował Savic. Za dużo kombinuje z piłką przy nodze i w efekcie jego zagrania są bezwartościowe. Choć może to Yeboah zasłużył na to wyróżnienie... Albo Sadlok...
Istnieje jeszcze szansa, że ktoś "przedobrzył" z treningami, bo czasem wyglądało to tak, jakby chcieli i nogi odmawiały im posłuszeństwa.
Oby Hyballa wyciągnął wnioski.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|