bridgeburner napisał(a):

Tym sposobem Małecki ostatecznie skończył grę za godne pieniądze. Zresztą nigdy nie był tytanem intelektu i z tego co kojarzę to niemal w każdym klubie, w którym grał, był skonfliktowany ze sztabem szkoleniowym.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN